Gus G. udzielił wywiadu dla Full Metal Jackie, w którym opowiedział o pracy z różnymi wokalistami, projektach w najbliższym czasie i grze na gitarze. Najciekawsze fragmenty tłumaczymy poniżej.

O pracy z różnymi wokalistami:

Pomyślałem, że skoro  nie mogę zachować stałego wokalisty w Firewind, to równie dobrze mogę zacząć pracę z nimi wszystkimi w projekcie solowym. [śmieje się] Cały pomysł wyszedł kiedy robiłem mój solowy album. Stworzyłem kilka piosenek wspólnie z kilkoma różnymi osobami, a potem wpadłem na pomysł by po prostu zaprosić różnych wokalistów i zagrać z różnymi facetami, bo każda piosenka brzmi w prawie innym klimacie. Niektóre rzeczy był bardziej dojrzałe, bardziej akustyczne. Potem powstało trochę więcej cięższych rzeczy. Poszedłem za przykładem  Slasha, który na swojej pierwszej solowej płycie, po prostu zaprosił różnych ludzi i współtworzył  z różnymi ludźmi. To było ekscytujące mieć okazję, by pisać dla różnych ludzi i mieć różne głosy na albumie. To było fajne.

O tym, jak powinien według niego  brzmieć nowy album Ozzy’ego:

Oczywiście musi mieć to klasyczne piętno Ozziego. Gitara z riffami, ale w tym samym czasie musi być  aktualne brzmienie – tak jest z Ozzym,  masz lata 80-te i 90-te i zawsze dźwięk u niego był na bieżąco z każdą dekadą. Nawet kilka ostatnich albumów – „Black Rain” i „Scream” – tak naprawdę pasują do tego, co działo się w tym czasie. Więc, prawdopodobnie starałbym się stworzyć nową muzykę jak najbardziej nowoczesną, a jednocześnie zachować klasyczne elementy Ozzy’ego. Musisz mieć to klasyczne brzmienie gitary. Chodzi o to, że cokolwiek śpiewa, to będzie podążało za jego brzmieniem, choćby nie wiem co. Nawet jeśli jest to utwór z industrialu, czy klasyczny z lat 80-tych, to nie ma znaczenia. Jeśli Ozzy śpiewa na czymś, to on.

O swoich nadchodzących projektach:

Wracam do Europy, zaczynam w Ameryce Południowej. Jestem częścią projektu o nazwie Metal All-Stars i to wielkie zgromadzenie wielu muzyków. Jedziemy na tournee po Ameryce Południowej i Europie w listopadzie i grudniu. Wielu wspaniałych ludzi na pokładzie, jak Zakk Wylde i Blasko i James Labrie z Dream Theater, Dave Ellefson Megadeth, Joey Belladonna. Jedziemy by dobrze się bawić i zagrać dużo klasyków heavy metalu dla fanów.

O swoim rozwoju jako instrumentalisty:

Kiedy byłem młodszy, grałem w większości te same rzeczy, ale gdy dojrzewasz jako muzyk, masz grać te same rzeczy lepiej. Myślę, że jestem dużo bardziej muzyczny niż kiedyś. Kiedy jesteś młodszy chcesz tylko grać szybko, a ja nadal chcę szybko grać, nic nie mogę na to poradzić [śmiech]. Ale w tym samym czasie rozwija się poczucie melodii. Wszystko się rozwija. To jest jedna rzecz, z której zdajesz sobie sprawę, że tak naprawdę to nigdy się nie kończy. Gitara to nieograniczone możliwości i nieograniczone sposoby by odegrać pewną melodię lub frazę lub cokolwiek to jest.

www.youtube.com/watch?v=5sddPOg1Bb8

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *