Wg doniesień szwedzkiej prasy czterej członkowie Ghost, którzy niedawno opuścili formację i zastąpieni zostali nowymi muzykami, złożyli pozew przeciwko liderowi grupy, Tobiasowi Forge’owi (aka Papa Emeritus).

Wg nich Forge oszukiwał ich w kwestii należnych im płatności. Jako założyciel, główny kompozytor i mózg grupy, w pełni kontroluje on wszystkie jej sprawy, zdani więc byli wyłącznie na jego słowo, albowiem nigdy nie przedstawił im zestawień finansowych (czego domagają się teraz, a w razie odmowy oczekują wobec niego kary w wys. ~$22 000, bądź innej, jaką sąd uzna za stosowną).

Wg pozwu Forge – jako jedyny zarządzający grupą i de facto zgarniający wszelkie zyski z występów, sprzedaży muzyki i merchu – twierdził, że firma po odjęciu kosztów nie miała dochodów, którymi mógłby się dzielić. W 2012 r. nastąpiła eskalacja problemu – członkowie Ghost mieli w ogóle nie otrzymywać wynagrodzenia i dopiero po wywarciu presji na lidera zaczęli otrzymywać sporadyczne, niewielkie sumy, słysząc jednak wciąż, że konta zespołu pozostają puste (bez dowodów na papierze).

W 2016 r. nastąpiła kulminacja, gdy muzycy mieli otrzymać dwie nowe propozycje umów, które jednak odrzucili, ponieważ z ich punktu widzenia były „niewolnicze”, co stało się przyczyną ich odejścia (i zastąpienia ich byłymi członkami The Sisters of Mercy, Pendragon, Korn i Bloodbath  – jak niesie plotka).  Oczywiście poszkodowani chcieliby teraz otrzymać swoje wynagrodzenia w należnej wysokości, gdyby okazało się, że pieniądze na ten cel były lub są jednak dostępne.

Sam Tobias Forge póki co nie komentuje sprawy:

Nie mogę komentować, ponieważ to proces prawny. Na pozew odpowiem relatywnie szybko poprzez swojego radcę prawnego.

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *