W wywiadzie dla radia 93.3 WMMR (audio poniżej) jeden z bezimiennich ghouli z Ghost zapytany został o plany zespołu na 2017 r. Oto one:

W listopadzie skończymy koncertowanie, wrócimy do domu i zaczniemy preprodukcję nowej płyty. W styczniu-lutym będziemy grali po Europie. (…) Po tym chyba już zakończymy koncertowanie. Niestety, ale nie sądzę, byśmy mieli czas pojechać w miejsca, w których nas jeszcze nie było w tym cyklu, czyli do Australii czy Japonii, i kolejny raz do Ameryki Południowej. Nie wiem… Chcieliśmy tam jechać, powiedzieliśmy, że marzec-kwiecień byłby na to odpowiedni, ale nie możemy tego robić w nadmiarze, bo naprawdę musimy nagrać ten album. Więc wiosną prawdopodobnie nagramy go i ukaże się przyszłej jesieni, a potem zaczniemy koncertować od nowa.

Przyjdzie nam zatem poczekać jeszcze rok, mimo że nowe kompozycje są już prawie gotowe.

ghost nameless ghoul

Napisz, co myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *