Geoff Nicholls odszedł w wieku 68 lat. Zmarł na raka płuc, z którym toczył walkę od pewnego czasu. Tony Iommi, Ozzy Osbourne i Geezer Butler publicznie wyrazili żal z powodu utraty przyjaciela.

Nicholls zagrał na 10 płytach Black Sabbath (począwszy od Heaven And Hell aż do Forbidden), choć niewielu rozpoznaje jego nazwisko jako członka legendarnej grupy. Gdy jej losy po odejściu Ozzy’ego ważyły się, początkowo dołączył jako drugi gitarzysta, po czym zastąpił Geezera Butlera na basie, gdy ten chwilowo odszedł. Gdy wrócił, Geoff na długo objął rolę keyboardzisty. Przez większość czasu pozostawał jednak „nieoficjalnym członkiem”, na żywo grając zwykle ze sceny pobocznej lub z backstage’u. Oficjalnie był częścią zespołu w latach 1986-1991, jednak po powrocie Ozzy’ego Osbourne’a znów musiał usunąć się na pobocze – poza oficjalny skład. Okazyjnie grywał na żywo na gitarze rytmicznej, np. podczas solówek Tonny’ego Iommiego w „Snowblind” i w trakcie kilku utworów na trasach Headless Cross i Forbidden. Ostatecznie rozstał się z zespołem, gdy został zastąpiony przez Adama Wakemana (członka solowej grupy Ozzy’ego) w 2004r. Był obecny jako klawiszowiec również na solowych płytach Tony’ego Martina, z którym na stałe koncertował aż do końca swoich dni.

black sabbath Geoff Nicholls

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *