Brian Aberback z Patch.com przeprowadził niedawno wywiad z Garym Holtem, gitarzystą thrash metalowców z Exodusa. Muzyk opowiadał o najnowszym albumie, jego nagrywaniu i powrocie Steve’a „Zetro” Souzy do zespołu. Kilka najciekawszych fragmentów rozmowy tłumaczymy poniżej:

Czy mógłbyś nam opowiedzieć o pisaniu i procesie nagrywania nowego albumu Exodusa, ,,Blood In Blood Out”?

Nigdy nie zastanawiamy się na przód, jak będzie brzmiał nasz krążek. To super-organiczny proces. Zaczynam pisać i jeśli utwór kończy się po dziesięciu albo czterech minutach, to niech tak będzie. Byliśmy bardzo podekscytowani tworzeniem tego albumu. To był długi okres.

Podeszliśmy do tego bardzo old-schoolowo. Na ogół organizujemy miejsce w dużym kompleksie przeznaczonym do prób. Jednak tę płytę stworzyliśmy w gruncie rzeczy w pralni Toma Huntinga (perkusisty Exodusa – przyp. red.) znajdującej się na jego ranczu z kozami. Nagraliśmy tam praktycznie wszystko poza perkusją. Myślę, że stworzyliśmy naprawdę godny uwagi krążek. Jesteśmy kapelą, która kocha to, co robi i wydaje mi się, że widać to w energii, która jest na tym albumie. Kochamy grać thrash metal.

Podczas sesji nagraniowej wrócił do was dawny wokalista, Steve „Zetro” Souza. Co spowodowało, że Steve powrócił i co wniósł on na nową płytę?

Byliśmy już w trakcie nagrywania wokali, gdy doszliśmy do wniosku, że to się nie powiedzie i że potrzebujemy zmian. Pierwszą rzeczą, którą zrobiliśmy, była rozmowa ze Stevem, aby zobaczyć, jakie ma zdanie na ten temat. On był na 1000 procent za tym, żeby spróbować. Wtedy daliśmy mu nowy utwór i pozwoliliśmy mu go zaśpiewać. To brzmiało bardzo naturalnie i pasowało świetnie.

Co znaczy dla ciebie tytuł najnowszego albumu, ,,Blood In Blood Out”?

To oznacza, że krwawimy przy tym od początku. Jesteśmy jednym z najstarszych, istniejących thrash metalowych zespołów na świecie i wciąż przelewamy za to krew. Cały czas istniejemy, jesteśmy dynamiczni i wciąż wydajemy dobre, pełne energii albumy.

Cały wywiad możecie przeczytać tutaj.

Gary Holt o Exodusie: "Wciąż wydajemy dobre, pełne energii płyty"

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *