Końcówka roku 2016, Wrocław. Drugi dzień festiwalu Into the Abyss.

– … i właśnie dlatego uważam, że ostatnie Revenge jest przeprodukowane – podsumował wcześniejszy wywód mój rozmówca- a Freezing Blood znasz?

Ano nie znałam, jednak nazwa zarekomendowana z podpisem „sprawdź koniecznie” utkwiła w moim umyśle i wypłynęła parę miesięcy później, przy okazji premiery najnowszej EPki zespołu, to jest krążka „Baal”.  Nie myśląc zbyt długo, wzięłam się za nadrabianie zaległości celem zgłębienia tematu.

Kronikarskim obowiązkiem wypada więc nadmienić, iż we wcześniejszym dorobku zespołu odnajdziemy demo oraz split wespół z Widmo/ The Sons of Perdition, zaś tworzące skład osobistości możemy kojarzyć z takich podziemnych hord jak Moloch Letalis czy Martwa Aura. Przechodząc już do kwestii czysto muzycznych – dane jest nam doświadczyć niespełna trzynastu minut bestialskiego w swojej naturze black/ death metalu, bezlitośnie prącego do przodu przez niemal cały czas trwania materiału. Czuć tu wydobywającą się z zatęchłej piwnicy wściekłą furię, pragnienie niszczenia wszystkiego na swojej drodze, ku chwale Kozła. Łatwo się domyśleć, iż nie ma u miejsca na poszukiwanie nowych muzycznych rozwiązań czy techniczne wygibasy – Freezing Blood uprawia swoją diabelską sztukę na poletku zagospodarowanym dawno temu przez takie grupy jak australijskie Bestial Warlust czy kanadyjskie Blasphemy (swoją drogą, czy tylko ja mam wrażenie, że tego rodzaju granie przeżywa ostatnio swoisty mikrorenesans?). W swej twórczości panowie topią dzikość i surowość w sosie negatywnej energii, z wrogością atakując narządy słuchu odbiorców, acz z agresją przelewającą się przez nagranie konrastuje kilkudziesięciosekundowy fragment zamykający „Seven Gates of Chaos and Destruction”, gdzie pałeczkę przejmują przepełnione melancholią chóralne zaśpiewy.

Komu spodobała się formuła zaproponowana na demówce, powinien być zadowolony – „Baal” ofiaruje wysokiej jakości kawałek bezkompromisowego, sonicznego wpierdolu. Nie jest to może arcydzieło czy przyszły klasyk metalu, ale maniacy tego typu łomotu z pewnością nie będą żałować czasu poświęconego takiemu wydawnictwu.

cover

Ocena: 7/10

Freezing Blood – Baal

  1. Hail to Infernal Powers                            02:33
  2. Prayer                                                           02:34
  3. Seven Gates of Chaos and Destruction  04:19
  4. Sheep Slaughter/ Worshiper of Goat     03:07

Total                                                                        12:33

 

OLD TEMPLE

BANDCAMP

 

 

X.

 

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *