Jordan Rudess w wywiadzie dla VintageRock.com (wideo poniżej) zapowiedział, że Dream Theater szykują się do rozpoczęcia pracy nad następcą albumu The Astonishing z 2016 r.:

Nie wejdziemy do studia przed majem. Zajmie trochę czasu stworzenie tego, a gdy już wszystko skomponujemy i nagramy, a potem zapakujemy i tak dalej, to kto wie? To może się ukazać za jakiś rok, albo nieco mniej. A wtedy ruszymy w trasę. Ale maj to miesiąc, w którym znów planujemy wejść do studia.

Keyboardzista odniósł się też do krytyki, jaka spadła na ostatni album sugerując, że być może wykorzystają pozostały po tej płycie materiał:

Zawsze mamy silną koncepcję tego, co chcemy zrobić, nim zaczniemy – niejako tworzymy wizję muzyki, wizję efektu końcowego, tworzymy plan i staramy się go trzymać. (…) Często podchodzimy do albumu wiedząc, co chcemy zrobić i to, co wtedy stworzymy, na niego trafia. Nie ma wielu sytuacji, które słyszy się od innych zespołów, „Oh, ten kawałek zostanie wycięty”, albo „Ten całkiem wyrzuciliśmy”. „Ten się nie sprawdził.” „wytwórnia powiedział to czy tamto.” Ale z nami tak zazwyczaj nie jest.

Ale przy „The Astonishing” mieliśmy wiele pomysłów, których nie użyliśmy – nie dlatego, że nie były to dobre pomysły, ale staraliśmy się tworzyć używając tylko tego, co pomogło opowiedzieć historię. Więc może coś nie zadziałało najlepiej. Mamy za to nieco rzeczy odłożonych na później – to dobre pomysły, które nie zostały użyte.

Napisz, co myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *