Kristyn Clarke z portalu unskinnypop.com przeprowadziła wywiad z gitarzystą Guns N’ Roses, Darenem Jay „DJ” Ashba. Poniżej tłumaczymy kilka fragmentów rozmowy.

O byciu częścią legendarnego zespołu Guns N’ Roses:

To wszystko jest dla mnie wciąż trochę nierealne. Cały czas muszę się szczypać. Zazwyczaj dopiero kiedy ktoś mnie zapyta, przestaję o tym myśleć, jako że cały czas pracuję. O tak, to naprawdę nierealne, zwłaszcza kiedy śpiewam „Paradise City”, a obok mnie stoi Duff [McKagan]. Wtedy myślę: „Wow!”. To naprawdę coś niesamowitego. Kiedy pięć lat temu dołączyłem do zespołu, mieli nagrany materiał na trzy albumy. Jest mnóstwo utworów, których nikt nie słyszał, ale są świetne. Oczywiście ja jestem teraz tekściarzem i producentem, ale wielu innych ma swój wkład pracy w nowe utwory.

O mediach na swój temat:

Niewiele czytam o sobie w mediach, czasem odnoszę jednak wrażenie, że ludzie wiedzą o mnie więcej niż ja sam. Wydaje mi się, że źle odbierają moje członkostwo w zespole… Widziałem kilka komentarzy typu: „Hej, on udaje Slasha”. A to nie jest prawda. Mam wiele szacunku do niego oraz do tego, co zrobił dla Guns N’ Roses. Dorastałem, słuchając ich i uwielbiałem tę muzykę i to wszystko wydaje mi się dziwne. Jestem sobą, zdecydowanie, i robię wszystko, co każdy robiłby na moim miejscu. Próbuję być tak szczery, jak tylko mogę i uważam, że to rzecz godna szacunku.

Całość wywiadu znajdziecie tutaj.

DJ_Ashba

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *