W wywiadzie dla The Rockpit Dez Fafara, frontman DevilDriver, zapowiedział, że w okolicach września / listopada zespół wejdzie do studia nagrywać nowy album, mając już w zanadrzu 12 nowych kompozycji. W tym momencie Dez skupia się na nowym albumie Coal Chamber „Rivals”, który ukaże się 19 maja i  będzie poparty krótką trasą koncertową po świecie.

Fafara przyznał, że DevilDriver musiał odpocząć od powtarzanego przez blisko 13 lat cyklu płyta-trasa-płyta-trasa. To właśnie ciągłe koncertowanie pchnęło gitarzystę Jeffa Kendricka i perkusistę Johna Boecklina do odejścia i próbowania nowych rzeczy. W ich miejsce weszli kolejno Neal Tiemann i Austin D’Amond (Chimaira). Nowy, siódmy album będzie pierwszym z ich udziałem.

dez fafara

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *