W wywiadzie dla andrewhaug.com, David Vincent zapytany został ostatnio o ostatni album Morbid Angel i mieszane reakcje ze strony fanów, jakie pojawiły się po wypuszczeniu najnowszego dzieła weteranów death metalu – „Illud Divinum Insanus”.

To bardzo interesujące, patrząc wstecz po roku czasu, wtedy ludzie mówili: ‚Wiesz, słuchałem tego trochę więcej’. To nie było coś, czego oni rzeczywiście oczekiwali.  Co jest kolejnym, dobrym powodem, aby coś zrobić, aby utrzymać te artystyczną czystość jak tylko się da. Morbid Angel zawsze było uniwersalną kapelą.  I kiedy ludzie myślą, że dokładnie wiedzą, jak my powinniśmy brzmieć… Nie uważam, że ktokolwiek wie, jak powinniśmy brzmieć bardziej niż my sami. To nie jest jakieś wielkie odejście(od gatunku muzycznego), ponieważ na „Covenant”  współpracowaliśmy ze słoweńską kapelą Laibach. Więc to nie jest dla nas aż tak duża zmiana pracować z artystami, którzy wykonują muzykę elektroniczną i robić pewne interesujące rzeczy wśród tego wszystkiego, co robimy. Więc jestem zadowolony, że ludzie zmienili zdanie.

Vincent dodał także:

Przez całą karierę mieliśmy wiele interesujących komentarzy, odnośnie każdego albumu. Po wydaniu „Altars of Madness” wydaliśmy „Blessed Are The Sick”. Ludzie wtedy mówili: ‚Wow, to jest zupełnie coś innego’. Oczywiście, że jest. A potem „Convenant” był jeszcze inny. Więc to są rzeczy, których oczekujemy od siebie i które będziemy kontynuować. Wielu ludzi jest nam wdzięcznych za to, co zrobiliśmy przez całą swoją karierę.

Lider kapeli tak spuentował swoją wypowiedź:

Kiedy słucham zespołów i słyszę materiał, który lubię lub nie, ponieważ jestem oczywiście fanem muzyki, patrzę w portfolio kapeli i wiele razy mogę usłyszeć coś, co nie uderzy mnie od samego początku, lecz dopiero
po kolejnym przesłuchaniu. Ostatecznie rozumiem to i podoba mi się. Więc tak to jest ze sztuką. Idę przez muzeum i nie jest tak, że koniecznie lubię każdy obraz z osobna – nie umieściłbym ich na mojej ścianie – ale doceniam je jako całość.

David Vincent (Morbid Angel) opowiada o reakcjach fanów na ostatni album zespołu

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *