Dave Mustaine powiedział w 2014 r., że „wolałby, żeby mu powieki wyrwano” niż by miał słuchać nu-metalu, a teraz rozwinął swoją myśl. Zacznijmy od pierwszej wypowiedzi:

Mieliśmy tę falę metalu, która pojawiła się w latach 90. i która nazwaliśmy „nu-metalem”. Nie wiem, czy to pamiętacie, ale to było naprawdę złe. Wolałbym, żeby mi powieki wyrwano [niż bym miał tego słuchać].

Nie pamiętam nawet ich nazw. Linkin Park są dobrzy w tym co robią, nie mam z nimi problemu, bo nie nazwałbym ich nu-metalem.

Mówię o grupach, które nie grają solówek. Kolesie wychodzą i grają partie rytmiczne itd., ale nigdy nie zagrają solówki. To jakby… dajcie spokój, zagrajcie solo. Ale najwyraźniej solówki nie są fajne.

To po prostu zabawne, bo wywodzę się ze szkoły AC/DC i Led Zeppelin i stary, riff musi kopać tyłek, tekst ma mieć sens, a solówka, cóż, solówka ma ci zerwać twarz. I może nie stoję już na czele tej rodziny… ale pozostanę tym stukniętym wujkiem.

W świeżym wywiadzie nawiązał do tego tematu przy okazji wymieniania zespołów, które zabierał na trasę z uwagi na ich talent, być dać im dobry start:

Lista ludzi, którzy byli z nami na trasie, a potem osiągnęli sukces, jest długa jak moja ręka.

Stone Temple Pilots, Pantera, Korn, White Zombie – nasza publika jest naprawdę przyjazna i otwarta, jeśli chodzi o nowe kapele. Alica In Chains również przychodzi na myśl.

To bardzo ciężki kawałek chleba, nie wszyscy dostają możliwości, na jakie zasługują, więc gdy ktoś taki jak ja mówi, „Nie zabieram cię, bo zapewnisz sprzedaż biletów; zabieram cię, bo brzmisz dobrze”, to jest coś fajnego.

Patrząc na talent, który mamy zabrać ze sobą w trasę, szukam czegoś, czego sam chętnie bym słuchał. Bo będziemy na trasie i będę musiał tego słuchać co wieczór. Chcę miło spędzać czas tak samo jak i ty.

Przez pewien okres jakiś czas temu, gdy nikt nie grał solówek, wzięliśmy ze sobą parę kapel i nie cierpiałem ich.

Zrobiliśmy to, bo nasza wytwórnia mówiła, „Musicie to zrobić.”

To była najgorsza część mojej kariery – cały ten nu-metal. Wiesz, że nie było w nim solówek, bo ci gitarzyści byli za słabi, żeby grać solówki.

dave mustaine

Napisz, co myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *