W wywiadzie dla Las Vegas Sun, frontman Megadeth zapytany został m.in o to, czy kiedykolwiek czuje, że nowy materiał musi konkurować z jego przeszłymi dokonaniami z uwagi na ich sukces, lub choćby z z uwagi na nostalgię. Odpowiedział tak:

Nie czuję tak, ale niektórzy fani definitywnie się tak zachowują. Ciągle słyszymy, „Zróbcie nowe ‚Rust In Peace’.” To byłoby łatwe do zrobienia, ale gdzie tu artystyczna integralność? Ludzie też mówią, „Powinniście wziąć Martiego [Friedmana] z powrotem do zespołu.” Marty nie chce być w Megadeth. Odszedł, dał za wygraną, więc dajcie już spokój. A Nick [Menza] nie jest w najlepszym zdrowiu. Popatrzcie na jego ostatnie klipy wideo. Więc albo jesteście głupi, albo jesteście marzycielami. I kiedy nagrywasz album, nie stawiasz całego swojego życia na to, czy jakikolwiek kawałek odniesie sukces, albo porażkę. Niektórzy ludzie to polubią, inni nie. „Super Collider” wszedł na listy na 6. miejscu. Jeśli to coś, co należy krytykować, to śmiało. Mogę tego słuchać cały dzień.

dave mustaine

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *