W wywiadzie dla radia WFMU w programie Diane’s Kamikaze Fun Machine Dave Lombardo zapytany został o to, co motywuje go dziś do tworzenia bardziej niż trzy dekady temu:

Satysfakcja z bycia na scenie. Kocham być na scenie. I kocham być w studio. Kocham być kreatywnym. Kocham słuchać. Więc wszystkie te czynniki wpływają na moją motywację. Codziennie budzę się podekscytowany: „Co mogę zrobić? Zróbmy to.” Jasne, mój dzień pełny jest też innych rzeczy. Wywiadów… Trzeba załatwić pewne sprawy. Są też inne kwestie wplątane w codzienne życie. Ale starasz się tworzyć jak najwięcej muzyki i absorbować jak najwięcej się da. Nie mógłbym być szczęśliwszy.

Więc czy Dave kocha swoje życie?

Tak, kocham. Wspaniale było być częścią tak niesamowitego zespołu jak Slayer. Dzięki fanom, którzy mnie wspierają i muzykom, z którymi miałem okazję współpracować, nie mógłbym być szczęśliwszy.

www.youtube.com/watch?v=WvG57C8AsAg

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *