Dość nietypowa sytuacja miała miejsce podczas wczorajszego koncertu Foo Fighters na stadionie Ullevi w Göteborgu w Szwecji. Frontman zespołu, Dave Grohl, złamał nogę podczas grania drugiego w setliście utworu – ‚Monkey Wrench’. Naturalnie muzyk był zmuszony przerwać występ, żegnając się z fanami tymi słowami:

Kocham was – ale chyba właśnie złamałem nogę. Naprawdę ją złamałem.

Wokalami zajął się perkusista Taylor Hawkins, wykonując dwa kolejne kawałki, ale jego pomoc wkrótce przestała być potrzebna, gdyż Grohl powrócił. Z opatrunkiem na nodze. Na siedząco wykonał trzy utwory, po czym zszedł ze sceny, by można było założyć mu gips. I znowu powrócił, a cała formacja wykonała jeszcze 13 zaplanowanych kawałków.

youtu.be/bDlWEfo3yZ4

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *