Chris Slade, perkusista AC/DC, zapytany został w nowym wywiadzie (wideo poniżej), czy zespół Angusa Younga, który powoli zbliża się do 50-lecia swego istnienia, planuje wydać nowy album z Axlem Rose’em na wokalu.

Angus Young oficjalnie nie dał jeszcze do zrozumienia, czy zamierza przywrócić do składu dawnych członków (Phil Rudd, Brian Johnson), czy – po rezygnacji Cliffa Williamsa i chorobie/śmierci Malcolma Younga – postawi na „świeży” line-up, jaki widzieliśmy na scenie w ostatnich latach. Przypominamy jednak, że taki właśnie plan miał wyjawić kolegom po fachu z Rose Tattoo (tak stwierdzili w wywiadzie). Podobny scenariusz rysują także inni insiderzy, jak autor biografii zespołu, Murray Engleheart.

Jak (nie) komentuje Slade:

Milczę jak grób. Gdybym wiedział i tak nie mógłbym pisnąć słowa. Zwykle w takiej sytuacji mówię, „Gdybym ci powiedział, musiałbym cię zabić.” [śmiech] Co być może nie byłoby w dobrym tonie. Obawiam się, że nie mogę nawet zacząć odpowiadać na to pytanie.

Następnie jednak skomplementował współpracę z frontmanem Guns N’ Roses, wskazując na jego chęć grania rzadziej wykonywanych utworów, jak „Given The Dog A Bone”, „Rock ‚N’ Roll Damnation”, „Riff Raff”, „Touch Too Much” czy „If You Want Blood (You’ve Got It)”:

Axl zapytał nas… Stałem wtedy obok niego, gdy zapytał Angusa, „Czy możemy zagrać te kawałki?” Uwielbiam grać „Riff Raff”, zawsze uwielbiałem. W istocie gram go z moją solową kapelą Timeline. Wszystkie te numery są świetne, fani je uwielbiają – absolutnie kochają. Chcieli je usłyszeć. Axl jest wielkim fanem AC/DC. Kawałki, które chciał zagrać z AC/DC – one nigdy… To stare utwory, ale są nowe dla zespołu grającego je na scenie. Oni nie grali „Riff Raff” od jakichś 25 lat, może nawet 30. Kiedyś otwierali tym koncerty, prawda? Ale nie grali tego od tamtego czasu.

Napisz, co myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *