Podczas ostatniej audycji z cyklu „Rock Show”, emitowanej na antenie radia BBC Radio 1 prowadzący program, Daniel P. Carter, przeprowadził obszerny wywiad z wokalistą zespołu Slipknot, Coreyem Taylorem. Muzyk wypowiedział się w nim na temat m. in. reakcji fanów na nowy utwór zespołu, czy przewidywanej daty premiery nowego albumu. Najciekawsze fragmenty tej rozmowy tłumaczymy dla Was poniżej.

O reakcji fanów na kawałek zatytułowany ‚The Negative One’:

Ludzie nie bardzo wiedzą czego mogą się po nas spodziewać i bardzo nam to odpowiada.

Fajną rzeczą jest to, że ‚The Negative One’ nie jest pierwszym singlem z nowego albumu. To tylko coś w rodzaju prezentu dla fanów. Chcieliśmy, by usłyszeli coś z nowego krążka. Singiel wyjdzie w ciągu kilku najbliższych tygodni i szczerze mówiąc jest kompletnie inny. Jest dużo bardziej melodyjny, ale jednocześnie jest mroczny i ma naprawdę niezłego kopa. To coś innego. Ludzie powariują kiedy już usłyszą ten kawałek.

Podoba mi się to, że reakcje większości ludzi są bardzo, bardzo zbliżone. Podoba im się to, że dostali od Slipknota coś nowego. Podoba im się również to, że ten kawałek łączy w sobie starą szkołę z nową. Da się w nim wyczuć szaleństwo naszych wczesnych kawałków, ale również wyraźnie zauważalna jest ewolucja, jaką przeszliśmy od tamtego czasu. I to jest właśnie to, o co nam chodziło!

Powiedziałem kiedyś, że chciałem albumu, który byłby gdzieś pomiędzy „Iowa”, a „Vol.3” i myślę, że właśnie to udało nam się osiągnąć.

Poczekajcie, aż usłyszycie cały album. Cała historia jest tak głęboka, tak szczera i tak pokręcona, że ludziom odbije kiedy to usłyszą.

O plotkach, które krążyły wokół zespołu przez ostatnie kilka miesięcy:

Jak to się mówi: każdy kij ma dwa końce i chyba właśnie tak to jest z ludźmi i ich zainteresowaniem zespołem. To, że ludzie o nas mówią jest najlepszą i zarazem najgorszą rzeczą, jaka może nas spotkać jako zespół. Z jednej strony mówią o wszystkich dobrych rzeczach, ale z drugiej strony ich spekulację mogą z czasem zacząć być postrzegane jako fakty.. Aż do momentu gdy ludzie zapomną jaka jest prawda. Zapomną jakie są fakty.

Właśnie dlatego wypuszczenie ‚The Negative One’ jest dla nas czymś świetnym, ponieważ zamykamy w ten sposób niektórym usta, jednocześnie sprawiając, że zaczynają się ekscytować premierą nowego albumu i mówią jedynie o tych pozytywnych rzeczach związanych z zespołem. Był to dla nas naprawdę ciężki czas. Ostatnie cztery lata były szalone. Nie dość, że straciliśmy Paula [Paul Gray, zmarły basista zespołu – przyp. red], to jeszcze Joe [Joey Jordison, perkusista – przyp. red.] opuścił nasze szeregi..

Na temat możliwej daty premiery nowego albumu:

Nie mam pewności co do dokładnej daty. Wiem, że naszym celem jest październik, ponieważ chcemy wypuścić album mniej więcej wtedy, kiedy startujemy z naszą trasą Knotfest, tak by każdy mógł go przy tej okazji dostać. Jeśli chodzi o okładkę i o ogólną stronę graficzną albumu, to w większości jest ona ukończona. Shawn [M. Shown ‚Clown’ Carahan, jeden z członków zespołu – przyp. red.] sporo się nad tym napracował.

Powoli się przygotowujemy… Prawdopodobnie w przeciągu kilku najbliższych tygodni nakręcimy teledysk do naszego pierwszego, oficjalnego singla zatytułowanego ‚The Devil In I’. Tylko tyle wiem na dzień dzisiejszy [śmiech].

Wszystko spowodowane jest tym, że w dalszym ciągu kończymy miksowanie kilku utworów. Gdy tylko ustalimy ostateczną datę premiery, to świat natychmiast ją pozna.

 

Corey Taylor (Slipknot):"'The Negative One' nie jest pierwszym singlem z nowego albumu"

 

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *