W wywiadzie telefonicznym dla 93X Radio wokalista Stone Sour i Slipknota odniósł się do niespodziewanej informacji o odejściu Joeya Jordisona z tej drugiej formacji:

Na razie nie mogę o tym mówić. To wszystko jest bardzo świeże, za kulisami dzieje się wiele spraw, o których ludzie nie wiedzą. Powiemy więcej, jak tylko będziemy mogli. Staramy się chronić jego, chronić siebie – chcemy być w porządku tak, jak tego oczekiwaliby fani. Jest ciężko, ale jeśli będziecie nas wspierać, to razem przez to przebrniemy.

O następnym albumie – pierwszym po „All Hope is Gone” z 2008 r.:

Ja sporo piszę, Jim ma tony nowego materiału, chłopaki siedzą razem, jammują i składają to w całość, brzmi naprawdę dobrze. Jeśli w kontekście wczorajszej informacji ma wydarzyć się coś pozytywnego, to niech fani wiedzą, że szykujemy się na następny rok, siedzimy w tym na dobre.

Czy Joey uczestniczył w pracach nad nową płytą Slipknota:

Nie, nie. Zajmował się Scar the Martyr. To całkowicie świeży materiał, który stworzyła tylko garstka z nas.

Przypominamy, że jeszcze w czerwcu 2012 perkusista opowiadał, że napisał i nagrał 40 nowych utworów na album Slipknot – teraz wygląda na to, że żadne z tych nagrań nie pojawi się na nowej płycie.

Z dodatkowych informacji dot. zespołu można dowiedzieć się, że gitarzysta Jim Root nie weźmie udziału w nowej trasie Stone Sour po USA właśnie po to, by skupić się na pracy nad nowymi utworami. Corey dziwnie czuje się mając świadomość, że będzie to pierwsza płyta zarówno bez ś.p. Paula Graya, jak i Jordisona. Każdy w zespole miał różne doświadczenia życiowe, ale teraz wracają do wspólnego grania z nowym, pozytywnym nastawieniem – a ta sytuacja dodatkowo motywuje ich do jeszcze większego wysiłku.

 joey_jordison_corey_taylor

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *