Zbliża się nowy album Slipknota, więc wszędzie pełno wywiad z muzykami zespołu z Iowa. W niedawnej rozmowie ze stacją radiową 98 Rock Corey Taylor mówił dużo o tekstach na ,,.5: The Gray Chapter”, emocjach, które kryją się na płycie oraz porównał najnowszy krążek do filmu Quentina Tarantino. Najciekawsze fragmenty rozmowy tłumaczymy poniżej:

O motywach, które kryją się w tekstach na nowym albumie:

Są tam historie, ale nie ma żadnych zarysów. Nowy album Slipknota jest jak film Quentina Tarantino – gdy skacze on w czasie i pokazuje ci, o co w tym wszystkim chodzi. Taki jest właśnie ten krążek. On nie startuje w jednym momencie i podąża liniowo. Każdy utwór opowiada część historii, ale musisz na to wszystko spojrzeć jak na całość.

Wokalista dodaje:

Nie chciałem stworzyć concept albumu, ponieważ zrobiliśmy już taki jeden ze Stone Sour (inną kapelą Taylora – przyp. red.). Chciałem zrobić coś… To coś na wzór autobiografii. Niektóre kawałki są o Paulu, z kolei inne są o piekle, przez które przeszliśmy po jego śmierci – to wszystko opisanie jest z bardzo emocjonalnego punku widzenia.

Ostatnio używam terminu „wojna emocji”, bo tak to właśnie wygląda. Gdy starasz się dotrzeć do punktu, w którym zaczniesz to akceptować… Bo na początku nie chcesz tego robić… Jest wtedy bardzo wiele emocji, które przechodzą przez twój umysł i serce. Pojawia się dużo poczucia winy. Jest też dużo gniewu w kierunku osoby, którą straciłeś, osoby, o którą naprawdę się troszczyłeś. Odczuwasz też złość do samego siebie. Myślisz wtedy: „Co więcej mogłem zrobić?” Po jakimś czasie to doprowadza cię do szaleństwa.

Taylor nawiązuje jeszcze do utraty kogoś bliskiego:

Każdy, kto kiedykolwiek kogoś stracił, zrozumie to, o czym mówię. Musisz wtedy dotrzeć do punktu, w którym weźmiesz głęboki wdech i powiesz: „Ok, wszystko, co miało się stać, już się stało i nie ma już nic, co mógłbym z tym zrobić.” Taki jest ten album – to my, pokazujący swoje emocje, przez które przeszliśmy, ale pod sam koniec podnosimy się i mówimy: „Ok, myślę, że teraz ruszymy dalej.”

Corey Taylor: "Nowy album Slipknota jest jak film Quentina Tarantino"

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *