Corey Taylor (Slipknot, Stone Sour) kilka lat temu wyjawił, że podczas jednego z festiwali w Europie, na którym grali wraz z Guns N’ Roses jednego dnia, do jednego z korytarzy na back-stage’u wolno było wchodzić tylko członkom coverbandu Axla. Corey wkradł się tam, pograł sobie na fortepianie Axla Rose’a, z czego kilka nut ‚wykonał’ swoimi genitaliami.

corey taylor

Kilka dni temu (9 lipca) podczas talk-show „Opie Radio” jakiś ultras Gunsów zadzwonił i zjechał Corey’a za tamten incydent, twierdząc, że Rose „ma więcej talentu muzycznego w swoim małym palcu niż Corey w całym swoim ciele”, po czym wyjaśnił, że fani GN’R rzekomo wiedzą i akceptują to, że muszą czekać na Axla. Docisnął też Coreya pytaniem: „Jak śmiesz robić coś takiego komuś takiemu jak Axl?” Na to Corey odparł:

Znając Axla, to dość proste, przyjacielu. Tzn. każdy kto każe swoim fanom czekać przez 2-3 godziny, nim wejdzie na scenę, nie ma mojego szacunku.

Kocham Guns N’ Roses, stary. Kocham „Appetite”; To fantastyczny album. Ale kiedy każesz fanom czekać tak długo – i gówno mnie obchodzi, co ten sterczący fiut właśnie powiedział: „Oh, spodziewamy się tego.” Cóż, jesteś zatem pieprzonym idiotą. Ok? Ogarnij się kurwa.

Wiesz dlaczego nikt z oryginalnych członków Guns N’ Roses nie został w zespole? Bo Axl kazał im czekać godzinami! Chcecie reunionu z ‚Appetite’? Powiedzcie mu, żeby kurwa przestał być dupkiem.

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *