W wywiadzie dla Music Radar, były perkusista AC/DC, Chris Slade opowiedział o swoim odejściu z zespołu przed sesjami nagraniowymi albumu”Ballbreaker” z 1995 roku. Slade wyjaśnił:

Przez dwa miesiące robiłem z chłopakami dema w Londynie. Mal [Macolm Young przyp. red.] zadzwonił do mnie i powiedział, że to nie jest kwestia mnie, ani tego co robię, albo czego nie robię, ale chcą dać szansę Philowi [chodzi o Philla Rudda, długoletniego perkusistę AC/DC przyp. red.]. Ja na to odpowiedziałem: „W takim razie nic tu po mnie, odchodzę”. Na co Mal dodał: „Nie, nie, nie, chcemy Cię zatrzymać, nie wiemy nawet czy Phil potrafi grać”. Odpowiedziałem, że to teraz jest jego problem. Jeżeli coś nie jest zepsute, nie powinien tego naprawiać. Odszedłem z zespołu następnego dnia. Oni chcieli mnie przetrzymywać przez miesiące, a to wydawało mi się nie w porządku. Wszystkiemu winna prawdopodobnie moja głupia duma.

Jeżeli spotkałoby to mojego syna powiedziałbym mu: „Nie rób tego, poczekaj, oni wrócą do Ciebie”. Szczerze mówiąc, myślę, że tak by się stało [śmiech]. Jednak oni też są bardzo dumni i teraz już nie wrócą.

Nadal się dogadujemy, był to dla mnie zaszczyt i przywilej grać z tymi facetami.

Ludzie często pytają mnie co robiłem, gdy coś szło nie tak na scenie z AC/DC. Nic nigdy nie szło nie tak. Mogłem być może upuścić pałkę, ale jedynie tyle. Oni byli jak mechanizm w zegarku, jak maszyna. Po prostu fantastyczni. To było niesamowite doświadczenie.

Slade niedawno skomentował także decyzję Malcolma Younga, który z powodu problemów ze zdrowiem zdecydował się wycofać się z zespołu. Slade powiedział brytyjskiemu magazynowi Rythm:

To okropne słyszeć o Malcolmie. Wiedziałem, że od dłuższego czasu był chory.

Rozmawiałem o nim z innymi gitarzystami – on musi być jednym z najlepszych rytmicznych gitarzystów wszechczasów. Nawet Angus mówi, że on jest lepszym gitarzystą. Dzięki niemu praca perkusisty staje się bardzo łatwa, on jest jak metronom.

Slade grał z AC/DC od 1989 do 1994 roku, odszedł z zespołu, gdy powrócił do niego długoletni perkusista Phill Rudd. Slade grał na albumie „The Razor’s Edge” z 1990 oraz w utworze ‚Big Gun’ z 1993 roku.

CHRIS-SLADES

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *