Frontman Deftones, Chino Moreno, udzielił niedawno wywiadu dla NME.com odnośnie nowego albumu grupy, który ma ukazać się pod koniec września. Nie znamy póki co tytułu krążka ani nazwy żadnego kawałka, ale Moreno opowiedział sporo o muzyce, która się na nim znajdzie.

Opisał płytę jako „pełną klawiszy oraz fajnych, przestrzennych, niskich częstotliwości”. Mówił też o procesie pisania utworów:

Nie postawiliśmy sobie żadnych ograniczeń ani zobowiązań. Jestem ostatnio zafascynowany Morrisseyem, szczególnie jego solowymi dokonaniami i sporo z tego wniosłem do naszej muzyki. Na wczesnych solowych nagraniach Morrissey używał niesamowitego, Elvisowskiego delayu w swoich wokalach z czego ja bezwstydnie rżnę. Poza tym, on zawsze był moim ulubionych tekściarzem – z tą piękną, poetycką melancholią w jego tekstach.

Mamy tylko nadzieję, że Chino nie wczuje się za bardzo w Morrisseya i nie zacznie schodzić ze sceny, kiedy tylko ktoś z publiczności wypowie słowo „szynka” lub „kaszanka”.

chino-moreno-deftones

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *