„(…) żyjemy w czasach, w których niemal wszystko w sferze wydawniczej czy promocyjnej można zrobić na własną rękę i chcemy się przekonać, jak nam się to uda.” – Line Of Dead to formacja , która zdążyła zwrócić na siebie uwagę na koncertach przeglądach ogólnopolskich, wkrótce wydaje nową płytę. Co to będzie za album i jak wyglądają plany zespołu?

Jak wygląda historia zespołu Line Of Dead oraz Wasze najważniejsze osiągnięcia?

Pewnego pięknego, listopadowego dnia w mieście Krakowie w roku 2015 spotkaliśmy się wszyscy razem w garażu i zaczęliśmy pracę nad autorskim materiałem. Wynikiem tej pracy był pierwszy koncert, który odbył się w kwietniu 2016 roku. Zanim uformował się obecny skład przewinęło się przez nasze ręce kilku muzyków. Za nami dużo pracy, dogrywania się i eksperymentowania. Szybko jednak udało nam się zdobywać pierwsze punkty na rodzimej scenie. Za nami, m.in.: Finał Emergenzy Małopolska oraz szereg bardzo udanych koncertów koncertów między innymi z Transgresją czy Ornette.

Obecnie skupiacie się na pracy nad nowym albumem. Na jakim jesteście etapie?

Nowy bębniarz szlifuje partie i przygotowujemy się do procesu pre-produkcji, żeby mieć pewność, że wszystko jest tak, jak powinno być i każdy gra to, co ma grać. Zależy nam na tym, by materiał był odpowiednio dopracowany w każdym calu i przede wszystkim, aby przed wejściem do studia każdy z nas wiedział, po co tam wchodzi. By każdy był na 200% przygotowany – po prostu wszedł i dał z siebie wszystko. Nikogo nie poganiamy, najważniejszy będzie efekt końcowy w postaci gotowego krążka.

No właśnie, jaki macie plan na studio i kto zajmie się produkcją?

Na obecną chwilę rozważamy kilka opcji, każdy ma swoje zdanie i pomysły, więc trzeba to teraz zebrać do kupy i znaleźć miejsce, które będzie wszystkim odpowiadać i spełni nasze oczekiwania. Na ten moment nie zdradzimy, które studia nas interesują i z kim rozmawiamy – to będzie nasza tajemnica. Mamy bardzo konkretne pomysły wynikające z indywidualnych doświadczań oraz oczekiwać co do tego, jak finalnie ma brzmieć album.

Czy przed premierą planujecie jakieś single lub/i klipy?

Planujemy, ale tutaj plany również się krystalizują.

W jaki sposób będzie można nabyć nowy krążek Line Of Dead?

Głównie na naszych koncertach promujących ten krążek. Planujemy cykl takich gigów i z pewnością tam będziemy rozprowadzać to wydawnictwo. A jako, że żyjemy w dobie internetu to Facebook także na pewno chętnie nam pomoże w szerszym rozprowadzeniu płytek. Od razu zapraszamy do kontaktu w każdej sprawie.

Chcecie tym wydawnictwem zainteresować jakąś wytwórnię?

Najlepiej by było wydać krążek już pod skrzydłami jakiejś wytwórni, ale ten proces jest długotrwały, dużo szukania, rozmów i nowych ustaleń a nasi fani chcą już tej płyty, podobnie jak my. Poza tym, żyjemy w czasach, w których niemal wszystko w sferze wydawniczej czy promocyjnej można zrobić na własną rękę i chcemy się przekonać, jak nam się to uda.

Jak radzicie sobie z organizacją koncertów?

Mamy takiego osobnika, Radka, w naszych szeregach, który jest mocno narwany, nie informuje nas o niczym i daje zbiorczą informacje kiedy, gdzie i co. Bardzo dobrze się to sprawdza, bo jeździmy, koncertujemy a w międzyczasie możemy skupić się na pracy nad materiałem a nie żmudnym wydzwanianiu organizatorów.

W takim razie, jak wyglądają Wasze plany koncertowe na najbliższy czas?

Zapraszamy na nasz kanał na Facebook – tam na bieżąco informujemy o aktualnych oraz nadchodzących koncertach. I przede wszystkim, zapraszamy pod sceny, na których się pojawiamy i pojawimy.

Macie Facebook, gdzie jeszcze na bieżąco można śledzić Waszą aktywność?

Przede wszystkim, wspomniany Facebook: https://www.facebook.com/LineOfDeadOfficial/

Ale poza tym można nas znaleźć też na Instagramie: (@line_of_dead) oraz na Twitterze: @LineofDead16

Dziękujemy za rozmowę – ostatni słowo oddajemy Line Of Dead!

Widzimy się w Polsce. Gdzie i kiedy to odsyłamy was do FB, Insta i Twittera.

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *