Bruce Corbitt, wokalista Warbeast i Rigor Mortis, który z fanami pożegnał się na scenie krótko po zdiagnozowaniu u niego śmiertelnego raka przełyku w połowie 2017 r., zmarł wczoraj (25 stycznia) w wieku 56 lat po ponad półtorarocznej walce z chorobą.

Lekarze dawali mu od 2 miesięcy do 2 lat życia, podkreślając, że będzie miał szczęście, jeśli przeżyje rok. Udało mu się więc zbliżyć do najbardziej optymistycznego scenariusza. Wszak wcześniej przeżył już dźgnięcie nożem i atak serca. Jak sam powiedział w wywiadzie dla Billboard w sierpniu:

Mam 2,8% szansy na przeżycie 5 lat. Co mam więc robić, siedzieć i płakać z tego powodu, czy być w tych 2,8%?

2 tygodnie temu trafił do całodobowego hospicjum, by nieprzerwanie otrzymywać morfinę. To stamtąd nadał transmisję wideo i wiadomość – „Wciąż walczę, walczę i walczę. Nigdy nie przestanę walczyć!”

Znajomi, przyjaciele i fani wspominają go teraz na facebooku.

Jego ostatnim wydawnictwem była płyta Warbeast – Enter The Arena (2017), skąd pochodzi ich ostatni klip:

Warto też przypomnieć sobie Bruce’a w akcji na wideo do kawałka tytułowego ze splitu z Philem Anselmo:

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *