Wg The Pulse of Radio, Brian May wyjawił, że istnieje dość materiału, by stworzyć drugi album Queen z pośmiertnym udziałem Freddy’ego Mercury’ego. W 1995r. reszta grupy nałożyła nagrane ścieżki pianina i wokalu zmarłej legendy na swoje nagrania i tak powstała ostatnia płyta Queen – „Made In Heaven”. Ponadto w swoim „sejfie” May ma również dema z Michaelem Jacksonem datowane na 1983r., jak również nagrania z Davidem Bowie, Andym Gibbem i Rodem Stewartem.

Jak powiedział innym razem Vintage Vinyl News:

„Sądziliśmy, że wyczerpaliśmy wszystko co było dostępne i z czym dało się pracować, ale od tego czasu kilka rzeczy ujrzało światło dzienne z różnych źródeł, a o których po prostu zapomnieliśmy, w tym rzeczy z Freddym i Michaelem Jacksonem. Raptem dwa tygodnie temu pomyśleliśmy: Może nie powinniśmy pracować nad fragmentami i kawałkami? Może powinniśmy zmierzać w kierunku albumu? Mogłoby tak być.”

Swoją drogą, May od stycznia planuje nagrać utwór wraz z PSY, po tym jak koreański gwiazdor wyjawił, że Queen jest dla niego inspiracją i słucha ich od dzieciństwa. Wspólnej trasy nie będzie, jednak gitarzysta Queen wspomniał o jednym zamierzonym „evencie”.

freddy mercury

1 Komentarz Brian May sugeruje, że możemy dostać nowy album Queen z wokalem Freddy’ego Mercury’ego

  1. Profesor Metallicus

    Tupac Shakur nie żyje i wciąż wydaje…wiec dlaczego Freddy miałby nie żyć i nie wydawać. Wiem, ze to głupie porównanie…ale kasa jest wiecznie żywa.

Napisz, co myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *