Brian Johnson spotkał się ze Stephenem Ambrose’em, ekspertem w dziedzinie audiotechnologii, który publicznie zaoferował frontmanowi AC/DC pomoc po tym, jak Johnson zrezygnował za radą lekarzy z występów z uwagi na możliwość całkowitej utraty słuchu.

Ambrose jest wynalazcą dousznych monitorów, które były już używane przez wielu wykonawców (Stevie Wonder od lat ’70, Guns N’ Roses od lat ’90 i in.). Wyraził nadzieję, że jego najnowszy wynalazek o nazwie ADEL, który bezpiecznie dostarcza głośniejszy i lepszy dźwięk jednocześnie minimalizując ryzyko uszkodzenia słuchu, znajdzie zastosowanie w przypadku Johnsona.  Urządzenie jest de facto sztucznym bębenkiem, który zastępuje / wspiera ten, który już posiadamy.

Frontman AC/DC w swoim oświadczeniu po przetestowaniu sprzętu napisał tak:

TO DZIAŁA. To najzupełniej w świecie działa bez dwóch zdań. Byłem bardzo poruszony i zachwycony, że znów słyszę muzykę tak, jak nie słyszałem jej już od kilku lat. Nie mogę się doczekać aż to zminiaturyzują, bym mógł używać tego w każdej sytuacji – od zwykłej komunikacji, przez gwarne restauracje, po wykonywanie muzyki na scenie.

Zobaczcie jak to działa na tym poruszającym wideo:

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *