Gitarzysta Korna, Brian „Head” Welch, postanowił wesprzeć Tima Lambesisa i na łamach serwisu Loudwire.com stanął w jego obronie. Przypomnijmy, że frontman As I Lay Dying w maju został skazany na 6 lat więzienia za planowanie morderstwa swojej żony. Tłumaczenie wypowiedzi Welcha poniżej.

Kiedy dowiedziałem się o areszcie Tima Lambesisa, poczułem się źle, bo od razu zaczęły mnie dręczyć wspomnienia o tym, jak sam byłem w podobnym mrocznym miejscu przez swój rozwód. Chciałem wtedy odwiedzić Tima, ale nie wypaliło. Oczywiście czułem się okropnie przez myśl, że jego żona musiała być kompletnie zaszokowana i przerażona po usłyszeniu wiadomości, ale sercem byłem z Timem, ponieważ wielu ludzi nagle chciało go zlinczować. Wierzymy w drugą, trzecią, a nawet setną szansę, jeśli jest taka potrzeba. Mam na myśli to, że dostajemy niezliczoną ilość szans, więc dlaczego Tim miałby jej nie otrzymać? Jest normalnym kolesiem, który wpadł w najciemniejsze, najbardziej niezrozumiałe, puste miejsce. Potrzebuje przyjaciół, a nie więcej wrogów.

Head porównał swój własny rozwód do sytuacji z byłą żoną Lambesisa, Meggan. Przyznał, że pewnej nocy po zażyciu kokainy miał złe myśli.

Jeden z członków naszej ekipy w trasie, który był kiedyś zaangażowany w gangi i w pewnym momencie znajdował się wysoko w łańcuchu dowodzenia, był ze mną wtedy w hotelowym pokoju. Z wytrzeszczonymi oczyma, na haju, zapytałem go: „Co trzeba by było zrobić, żeby moja żona i jej nowy chłopak zostali poważnie zranieni… albo gorzej?” Może to pytanie może powstało przez narkotyki w moim organizmie, nie wiem? Ale w tym momencie, mogę szczerze powiedzieć, że chciałem móc wynająć kogoś do zabicia mojej żony i jej chłopaka. W moim umyśle moja żona była bezwartościowa i czułem, że zasługuje na poważną karę za to, co zrobiła naszej córce i mnie. Ja już ich zamordowałem w swoim sercu. Patrząc na to wstecz, jestem wdzięczny za to, co wyszło z ust tego kolesia. Popatrzył mi w oczy najbardziej zabójczo-poważnym spojrzeniem, jakie kiedykolwiek otrzymałem, a potem powiedział: „Head, jeśli przekroczysz tę linię, nigdy nie będziesz mógł wrócić.” Jestem mu bardzo wdzięczny za to, że nie dolał oliwy do ognia nienawiści, który we mnie płonął. […] Co, gdyby zachęcił mnie do morderstwa i byłoby jak w przypadku Tima Lambesisa? Co, gdybym w najgorszym, najsłabszym momencie, z pomieszanym od koki umysłem, doprowadził do porozumienia w sprawie zaliczki za zastrzelenie mojej żony i jej chłopaka? Co, gdyby zabójca okazał się przestępcą, który musiałby dać glinom coś wielkiego, żeby wydostać się z własnych tarapatów? Wtedy byłbym w bardzo podobnej sytuacji, co Tim Lambesis.

Brian_Head_Welch_and_Tim_Lambesis

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *