Body Count planują już 7. album. Ma się nazywać Carnivore i jak mówi o nim Ice-T:

Zasadniczo ma chodzić w nim o jedno: „Jebać wegan”. Według nas wszystko, co mięsożerne, jest zajebiste. Jesteśmy mięsożercami! Nie mówię dosłownie „Jebać wegan.” Wszyscy teraz są miękcy jak cipki, więc my jesteśmy jak mięsożercy.

Grupa w praktyce nie ma jeszcze żadnego nowego materiału. Zawsze zaczyna od wymyślenia nazwy. Komponowanie dopiero się rozpoczyna i potrwa najbliższe kilka miesięcy. Ice-T myśli już jednak o potencjalnych gościach:

Chris Barnes powiedział mi, że mnie zabije, jeśli nie znajdzie się na kolejnej płycie, bo pracowałem wcześniej z Six Feet Under. Nie chcę wkurzać ludzi takich jak Chris Barnes, bowiem, że mogą mnie poddać autopsji, czy inne gówno, więc będziemy mieli nieco death metalu z oryginalnego Cannibal Corpse.

O swoim „zamiłowaniu” do wegan Ice-T dał już do zrozumienia wcześniej – w 3. zwrotce ich interpretacji „Institutionalized” Suicidal Tendencies:

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *