W wywiadzie dla kalifornijskiej stacji radiowej 96.7 KCAL-FM, AdamNergal” Darski wyjawił własne i Behemotha plany wydawnicze na najbliższą przyszłość:

Jestem pełen inspiracji i zaskoczę was – już piszemy nową muzykę. Nigdy wcześniej tak nie było. Po pierwsze, mamy trochę niewydanej muzyki z sesji z ostatniego albumu. Jestem dumny z tych utworów; musimy tylko znaleźć dla nich odpowiednie miejsce, odpowiedni czas, odpowiednią okazję. To się w końcu wydarzy. Zaczynamy jammować i nagrywać dema bliżej końca tego roku, a w międzyczasie kończę drugi album Me And That Man. Praca odbywa się na kilku poziomach równocześnie. Jestem ostatnio bardzo kreatywny i produktywny. Me And That Man ukaże się w pierwszej połowie 2020 r., a Behemoth w 2021, na sto procent.

O tym, jak obecnie czuje się po wygranej walce z białaczką:

Wróciłem do pełni zdrowia. Czuję się super dobrze. Bardzo silny. Miałem sporo szczęścia, ale jednocześnie byłem bardzo zdeterminowany. Kocham życie. Jestem pełen energii i myślę, że miało to coś wspólnego z tym, że pokonałem chorobę. Myślałem, „Hej, ja jeszcze nie skończyłem. Naprawdę chcę dać z siebie coś więcej.

O współpracy ze Slipknotem, którym towarzyszą (obok Gojiry i Volbeat) w ramach Knotfest Roadshow:

Jedną z najfajniejszych rzeczy w tym było to, że gdy rozmawialiśmy o budżecie, to pierwsze, co usłyszeliśmy z obozu Slipknota było, „Hej, chcemy być hojni wobec Waszej oferty, chcemy, żeby każdy zespół wypadł niesamowicie. Chcemy, żeby każdy zespół wniósł coś od siebie.” Naprawdę szanuję takie podejście… Dobrze jest, gdy headlinerowi naprawdę zależy. Troszczą się o ciebie. Chcą, żebyś wypadł dobrze. To nie rywalizacja. To jak rodzina. Tak być powinno – cztery różne, bardzo odmienne zespoły jednego wieczoru. Coś wspaniałego.

Nergal wyjawił jednocześnie, że choć debiutujący Slipknot nie przypadł mu do gustu, od czasu albumu Iowa na każdym krążku znajduje dla siebie kilka hitów i nie może doczekać się ich nowej płyty. Dodał, że zarówno Iowa jak i God Hates Us All Slayera stanowią dla niego wzorcowe pod względem produkcji albumy.

1 Comment Behemoth: nowy album „na 100 procent” w 2021 r.

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *