Batushka: twórca zespołu ujawnia się i wyjaśnia, jak wokalista dokonał „wrogiego przejęcia” grupy [WIDEO]

Po opublikowanym wcześniej oświadczeniu, twórca Batushki, Krzysztof Drabikowski, raz jeszcze – tym razem dokładniej i na wideo (powyżej) – opisuje sytuację, w wyniku której utracił kontrolę nad zespołem na rzecz wokalisty (Bartłomieja Krysiuka), który dokonał „wrogiego przejęcia” grupy. Poniżej jego własne tłumaczenie:

Nazywam się Krzysztof „Derph” Drabikowski. Większość z Was zna mnie pod pseudonimem Христофоръ,jako lidera i twórcę projektu muzycznego Batushka.

Nagrywam to wideo, ponieważ straciłem kontrolę nad stroną internetową Batushki, stroną na Facebooku, sklepem internetowym i od wtorku, nawet nad kontem instagramowym. Tylko w ten sposób mogę Wam powiedzieć, co się dzieje i jak mój były wokalista próbuje odebrać mi zespół.
Stworzyłem Batushkę wiosną 2015 roku. Jestem autorem muzyki, tekstów utworów, nazwy projektu, obrazu znanego z okładki albumu i ogólnego mnisiego wizerunku. Dokonałem aranżacji muzycznych, napisałem melodie i nagrałem większość instrumentów na albumie Litourgiya w moim prywatnym domowym studiu. Na sam koniec zaprosiłem Bartłomieja Krysiuka do nagrania partii wokalu zgodnie z moimi wytycznymi, a także Marcina Bielemiuka by nagrał ułożone przeze mnie partie bębnów na perkusji akustycznej.

Batushka miała być anonimowym projektem muzycznym, z niejawnym publicznie składem, tak aby słuchacze mogli skupić swoją uwagę wyłącznie na samym doświadczeniu muzycznym.

Album, wydany przez undergroundową wytwórnię Krysiuka, stał się hitem.

Zapotrzebowanie na występy na żywo z całego świata było ogromne. Postanowiłem więc, by przy pomocy moich przyjaciół, wprowadzić muzykę Batushki na scenę koncertową.

W ciągu ostatnich dwóch lat napisałem i nagrałem materiał na drugi album Batushki, a Krysiuk wciąż naciskał abyśmy go oficjalnie wydali tak szybko, jak to możliwe. Ponieważ wciąż nie byłem do końca zadowolony z końcowego brzmienia, odłożyłem na później wydanie następcy Litourgiya, co Krysiuk skwitował oświadczeniem, że opuszcza zespół.

W piątek 21 grudnia dowiedziałem się, że Krysiuk zatrudnił muzyków do wyprodukowania albumu, który zamierzał wydać jako nową płytę Batushki, za moimi plecami!

Zarejestrował także Batushkę jako swój osobisty znak handlowy.

Zanim udało mi się cokolwiek zrobić, odciął mi dostęp do wszystkich platform medialnych Batushki i próbuje wprowadzić jakąś cenzurę we wszystkich mediach zainteresowanych sytuacją zespołu. W odpowiedzi podjąłem kroki prawne i mój prawnik doradził mi, by nie udzielać na ten temat więcej informacji.

Wszystkie nowe zdjęcia, które widzicie na stronie internetowej i na facebooku to Krysiuk i przypadkowi ludzie, tacy jak jego syn, udający Batushkę.

Każdy nadchodzący festiwal, który twierdzi, że zagra na nim Batushka, zawarł umowę z Krysiukiem, a nie ze mną.

Chciałbym prosić o kopiowanie i udostępnianie tej wiadomości, gdziekolwiek się da. Niech wszyscy usłyszą prawdę.

Od tej chwili jedyną prawdziwą Batushką jest ta bez Krysiuka za mikrofonem.

Dziękuję za uwagę i dziękuję za wsparcie.

 

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *