Bardzo mi przykro, ale w wojsku byłem poddany superarbitracji z powodu idiotyzmu i urzędowo zostałem przez nadzwyczajną komisję lekarską uznany za idiotę. Ja jestem idiota z urzędu.

Cytat z „Przygód Dobrego Wojaka Szwejka” jest tutaj nieprzypadkowy, bowiem czasami można odnieść wrażenie, że niektóre gwiazdy rocka jak najbardziej zasługują na miano idioty z urzędu właśnie. Jednym z okupujących szczyt listy jest zdecydowanie Axl Rose, o którym kolejną ciekawą anegdotkę opowiedział niedawno pewien anonimowy amerykański DJ radiowy.

Twierdzi on, ze w roku 1991 Axl spóźnił się na jeden z koncertów, ponieważ oglądał „Wojownicze Żółwie Ninja”:

Management G’n’R powiedział organizatorom, że Rose ogląda teraz „Wojownicze Żółwie Ninja II: Tajemnica Szlamu”, jego uwaga skupiona jest na filmie i nie można mu przeszkadzać”

Nie wiemy, czy to prawda. Może być i tak, że DJ chciał zyskać popularność, więc opowiedział niestworzoną bajeczkę – prawdopodobna jest też opcja, iż management zakpił sobie z organizatorów, a Axl robił wtedy co innego.

Jeżeli anegdotka jest prawdziwa… to nie dziwimy mu się. Oglądało się, jeszcze za dzieciaka, nagrane na VHS-ie „Wojownicze Żółwie Ninja” i to z językiem na wierzchu!

www.youtube.com/watch?v=WBzcdthd6ug

LAS VEGAS, NV - MAY 21:  Singer Axl Rose of Guns N' Roses performs at The Joint inside the Hard Rock Hotel & Casino during the opening night of the band's second residency, "Guns N' Roses - An Evening of Destruction. No Trickery!" on May 22, 2014 in Las Vegas, Nevada.  (Photo by Ethan Miller/Getty Images)

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *