Poniżej świeży wywiad z Tedem Lundströmem, w którym basista nakreśla jasny plan pracy Amon Amarth nad nową płytą.

Zapytany o istniejący już nowy materiał odparł:

Tak, dopiero co zaczęliśmy. Mamy pewne pomysły na utwory i teksty, ale nie usiedliśmy jeszcze, żeby poskładać je do kupy. Ale po tej trasie to będzie główny priorytet, po prostu praca nad albumem 24/7. Jak szczęście dopisze nagramy go po tych wakacjach. Taki jest plan. Ale nie mamy jeszcze ukończonych żadnych utworów.

Odnośnie daty premiery nowej płyty:

Mam nadzieję, że damy radę wydać go na początku przyszłego roku. Ale to zależy od wielu czynników: wytwórni nagraniowej i harmonogramu wydawniczego, i koncertowania, i studio, i tak dalej. Ale liczę na początek przyszłego roku. Taki mamy plan.

Będziemy trzymali się z dala od koncertowania. Zobaczymy. Jeśli coś naprawdę ciekawego się pojawi, może gdzieś zagramy. Ale plan jest taki, żeby nie grać w tym roku na żadnych festiwalach.

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *