Alice Cooper i spółka wzięli się za nagrywanie dem na nowy album dosłownie kilka dni temu (5 grudnia). Tradycyjnie pomaga im w tym producent Bob Ezrin.

Obecnie są to 3 kawałki pochodzące jeszcze od oryginalnego składu, jednak nie ma pewności, czy uda się je przekształcić w studyjne utwory, próba zostanie jednak podjęta. Jeśli wspólne pomysły Neala Smitha, Michaela Bruce’a, Dennisa Dunawaya i Alice’a Coopera będą dość dobre i będą pasowały na nową płytę, na pewno się na niej znajdą.

Album nie będzie koncepcyjny, a raczej „riff-rock-and-rollowy” – „możliwie podobny do Killer i Love It To Death”.

alice cooper 2016

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *