Bay Area to jedno z najważniejszych miejsc w historii muzyki metalowej. To właśnie tam w latach 80. powstała swego rodzaju thrash metalowa „scena”, do której należała m.in. Metallica, Exodus, Testament czy Death Angel.

Rozpisywać na ten temat się nie będziemy, bo każdy kto wie, że Metallica to zespół a nie gatunek muzyczny, raczej się w temacie orientuje. Jeżeli jednak czyta to ktoś, komu na hasło „Bay Area” wyświetla się w głowie taki oto obrazek:

bay arena

Radzimy mu, aby przed lekturą poniższego zestawienia po prostu zapytał Wujka Google o co cały ten hałas.

Witryna TeamRock.com opublikowała niedawno listę 10 najlepszych thrashowym albumów z Bay Area, sporządzoną przez wokalistę Death Angel – Marka Osegundę.

10. TestamentThe New Order (1988)

Świetne nagranie. Tym krążkiem rozpoczęła się ich wielka kariera – uważam, że ‚Disciples Of The Watch’ to jeden z ich najlepszych kawałków. Uwielbiam też cover ‚Nobody’s Fault’ Aerosmith. Zaskoczył mnie wybór tego utworu, ale kiedy dorastałem, byłem wielkim fanem Tylera i spółki. Byliśmy wtedy wszyscy młodzi i wydawało nam się to dziwne, że inni członkowie tej thrashowej sceny również szanowali rock z lat 70.

www.youtube.com/watch?v=RMChGI7EKzs

9. Vio – LenceEternal Nightmare (1988)

Lista 10 najlepszych thrashowym albumów z Bay Area bez tego nagrania nie miałaby racji bytu. Ludzie kochają ten krążek po dziś dzień – niesamowita energia i kapitalne teksty.
‚Bodies On Bodies’ to niesamowity kawałek, podobnie jak ‚Serial Killer’ czy ‚Kill On Command’ . Kiedy ten zespół pojawił się na scenie Bay Area, był powiewem świeżego powietrza. Byli naprawdę znakomici.

www.youtube.com/watch?v=HfCYCQZ-D-c

8. Sacrilege B.CParty With God (1986)

Ten mroczny krążek jest często pomijany w podobnych zestawieniach. To ich debiutancki album. Początkowo zespół nazywał się po prostu Sacrilege, ale okazało się, że istnieje już grupa o tej nazwie (podobna historia jak z Ghost – przyp. red.). Uwielbiam to nagranie od początku do końca, zawsze gdy go słucham, na twarzy pojawia się uśmiech. ‚Azmeroth’, ‚Slaughterhouse’ czy ‚Skinned Alive’ to naprawdę świetne thrashowe kawałki – można wczuć się w ten specyficzny klimat.

www.youtube.com/watch?v=c73xomdx0go

7. PossessedSeven Churches (1985)

Był to jeden z najbardziej ekstremalnych zespołów na scenie Bay Area. Zagraliśmy z nimi masę koncertów, jeździliśmy razem w trasy… Byli jak Venom na turbodoładowaniu! To co Jeff Beccera robił ze swoim głosem było wprost niedorzeczne. Kawałki takie jak ‚The Exorcist’, ‚Holy Hell’ czy ‚Burning In Hell’ to korzenie death metalu. „Seven Churches” to znakomity krążek.

www.youtube.com/watch?v=Ehsl1bpEInQ

6. ForbiddenForbidden Evil (1988)

Kolejne debiutanckie nagranie. Mieli własne brzmienie, niesamowity gitarowy duet oraz fenomenalną perkusję. Do tego Russ Anderson był niesamowitym wokalistą. Każdy z nas miał jakąś swoją technikę, swój styl, ale nikt nie śpiewał jak Rob Halford – Russowi to wychodziło. Kawałek ‚Chalice Of Blood’ jest niesamowity – zresztą Robb Flynn (frontman Machine Head – przyp. red.) przyłożył do niego rękę. Był w tym zespole, kiedy jeszcze nazywali się Forbidden Evil, a później go opuścił i założył Vio – Lence.

www.youtube.com/watch?v=0pTRdopfq1g

5. Death AngelThe Ultra – Violence (1987)

Trudno mi to robić, bo mogę wyjść na samoluba, ale, tak, umieszczę na tej liście album Death Angel. Był to nasz debiut i uważam, że ten krążek jest idealnym przykładem thrash metalowej płyty – produkcja, sposób pisania kawałków czy ich jakość. Gdybyś chciał wyjaśnić komuś z obcej planety czym jest thrash metal, powinieneś puścić mu „The Ultra – Violence” i oznajmić: „Oto thrash metal!”. Ten krążek go definiuje.

Jest tutaj sporo nawiązań do NWOBHM, ale jednocześnie usłyszeć możesz pewną niewinność w produkcji czy tekstach. Kawałek ‚The Ultra – Violence’, 10-minutowy instrumental, to jeden z moich ulubionych thrashowych kawałków w ogóle! Mówię to całkowicie bezinteresownie – przecież to nie mój numer, nawet w nim nie śpiewam.

www.youtube.com/watch?v=BH8nfDIOkFk

4. MetallicaKill’em All (1983)

Jeszcze jeden debiutancki krążek! To nagranie zmieniło moje życie. „Kill’em All” to niesamowity album i kiedy go słucham, przenoszę się do wspaniałych czasów. Kiedy tylko się ukazał, od razu wiedzieliśmy, że to przełomowe dzieło. Nie sądziłem jednak, że zawojują świat. Spójrzcie tylko na zdjęcie tych jebanych pryszczatych nastolatków. Ale to właśnie jeden z powodów, dlaczego ten album to ogromny sukces – ci nastolatkowie po prostu zebrali się i stworzyli kopiący dupska metalowy krążek.

www.youtube.com/watch?v=PJv8sY2CxZA

3. MetallicaMaster Of Puppets (1986)

Kocham ten album. Jego brzmienie jest świetne, a struktury utworów niezwykłe. Do tego ta kapitalna okładka… Jeśli chodzi o teksty, to James Hetfield odzyskał tutaj równowagę i wyprzedził o kilka mil całą resztę metalowej sceny. Dotyczyły one prawdziwych ludzkich problemów – były o tym, czego na co dzień doświadczamy, nie żaden tam ogień i siarka. Pisał rzeczy tak prawdziwe i namacalne, ze ludzie dobrze to rozumieli. ‚Battery’ to jeden z tych kawałków, które po włączeniu pochłaniają cię bez reszty.

www.youtube.com/watch?v=md3B3I7Nmvw

2. ExodusBonded By Blood (1985)

Ten skład stworzył niesamowity klimat – kawałki były świetne, a teksty przepełnione brutalnością. Brutalność, brutalność – to właśnie Exodus w najczystszej postaci. Mózg rozjebany. W Bay Area wszyscy mieli bootlegową wersję tej płyty już na rok przed jej oficjalnym wydaniem! Wszyscy ją kochali. Ich koncerty były czystym szaleństwem. Bay Area należała do nich – całkiem słusznie zresztą. Paul Baloff żył i oddychał tym o czym śpiewał – jego teksty były prawdziwe. Był pokręconym, brutalnym facetem.

www.youtube.com/watch?v=fxCTVssoddo

1. MetallicaRide The Lightning (1984)

Kocham ten krążek. Kiedy po raz pierwszy przyłożyłem igłę do winyla i usłyszałem ten riff po akustycznym intrze, byłem kompletnie rozjebany. Wszyscy byli. Nigdy nie słyszałem tak potężnego brzmienia. Te kawałki są FENOMENALNE i uważam, że to ich najlepszy album. Ten krążek otworzył mi oczy. The Ultimate Thrash Album.

www.youtube.com/watch?v=xjlgUx7_aN0

A jak wyglądała by Wasza lista? Brakuje tu czegoś?

5712552310_c2d4c6eb02_b

 

 

1 Comment 10 najlepszych thrashowych albumów z Bay Area wg Marka Oseguedy (Death Angel)

Napisz, co o tym myślisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *